Cześć!
Jest to pierwszy post - recenzja, który pojawił się na naszym fanpage'u na Fb, a teraz możecie go przeczytać również tutaj na tym blogu.
Miłej lektury.
16.10.2019
Dziś macie okazję zapoznać się z subiektywną opinią o popularnym ostatnimi czasy "Stańczyku", "Wesołku", "Żartownisiu"... (swoją drogą dobrze, że nie zrobili polskiego tłumaczenia tytułu).
Film dotarł w najciemniejsze zakamarki mojej osoby. Poruszył pewne ważne aspekty chorób
psychicznych. Pomógł zrozumieć świat mroku i nieszczęścia. Zawiłe schematy i powtarzalność odsłaniają prawdziwe oblicze "najgorszej" postaci.
Maski, które nakładamy, nigdy nie pozwolą na to, by to co mamy w środku, wydostało się na zewnątrz... Chyba, że sami na to pozwolimy. Bunt, złość, krytyka, ukryte dobro pod maską zła i zło ukryte pod maską dobra. Manipulacje, media i cały ten publiczny szum tworzy realistyczny obraz świata
z perspektywy osoby wrażliwej.
"Joker" opiera się o klasyczne ujęcia nie tylko w scenografii, ale także i w fabule - tragedia przeobraża się w komedię. Nieskomplikowane kadry, powrót do lat 80. i muzyka adekwatna do każdej sceny. Niesamowita spójność panująca w tym filmie (oprócz kilku wątków, które miały celowo wprowadzać dezorientację) pozwala widzowi skupić się na głównym bohaterze i ułatwić łączenie wydarzeń by jak najlepiej zrozumieć całą historię. Film zdecydowanie polecam każdemu, kto interesuje się psychologią
i nie boi się trudniejszych tematów.
Wszelkie uwagi mile widziane, zapraszam do dyskusji w komentarzach.
-Y
JESTEM TEŻ TUTAJ
Jest to pierwszy post - recenzja, który pojawił się na naszym fanpage'u na Fb, a teraz możecie go przeczytać również tutaj na tym blogu.
Miłej lektury.
16.10.2019
Dziś macie okazję zapoznać się z subiektywną opinią o popularnym ostatnimi czasy "Stańczyku", "Wesołku", "Żartownisiu"... (swoją drogą dobrze, że nie zrobili polskiego tłumaczenia tytułu).
Film dotarł w najciemniejsze zakamarki mojej osoby. Poruszył pewne ważne aspekty chorób
psychicznych. Pomógł zrozumieć świat mroku i nieszczęścia. Zawiłe schematy i powtarzalność odsłaniają prawdziwe oblicze "najgorszej" postaci.
Maski, które nakładamy, nigdy nie pozwolą na to, by to co mamy w środku, wydostało się na zewnątrz... Chyba, że sami na to pozwolimy. Bunt, złość, krytyka, ukryte dobro pod maską zła i zło ukryte pod maską dobra. Manipulacje, media i cały ten publiczny szum tworzy realistyczny obraz świata
z perspektywy osoby wrażliwej.
"Joker" opiera się o klasyczne ujęcia nie tylko w scenografii, ale także i w fabule - tragedia przeobraża się w komedię. Nieskomplikowane kadry, powrót do lat 80. i muzyka adekwatna do każdej sceny. Niesamowita spójność panująca w tym filmie (oprócz kilku wątków, które miały celowo wprowadzać dezorientację) pozwala widzowi skupić się na głównym bohaterze i ułatwić łączenie wydarzeń by jak najlepiej zrozumieć całą historię. Film zdecydowanie polecam każdemu, kto interesuje się psychologią
i nie boi się trudniejszych tematów.
Wszelkie uwagi mile widziane, zapraszam do dyskusji w komentarzach.
-Y
JESTEM TEŻ TUTAJ

Komentarze
Prześlij komentarz