Opinia X:
(25.06.2020 widziane w domu)
Ocena: 6/10
(niezły; obraz niższej jakości artystycznej, ale nadal coś wnoszący bądź po prostu lekko rozczarowujący mimo artyzmu; zbyt nieuporządkowany lub trudny w odbiorze mimo innych walorów)
[Estetyka obrazu nie moja, raczej nie lubię, nie przepadam też za musicalem, tutaj te wstawki nawet zrozumiałe, ukazanie rodziców przerysowane; ok biografia.] - Filmweb/ja
Generalnie trochę rozczarował, ale wolę od Bohemian Rhapsody, bo przynajmniej próbuje czegoś nowego (mimo, że klimaty w Bohemian bardziej moje).
Opinia Y:
(14.06.2019 widziane w kinie)
Ocena: 6/10
Jeśli chodzi o to, który bardziej mi się podobał, Rocketman czy Bohemian Rhapsody, to szczerze mówiąc nie wiem. Oba mają swoje plusy i minusy, oba oglądało mi się podobnie. A co do reszty, to zgadzam się z oceną X, dodam też, że również nie przepadam za musicalem, jednak myślę, że ta forma, do barwnej postaci Eltona Johna pasuje i dodatkowo sprawia, że film staje się lepiej "przyswajalny" przez publikę nielubiącą smutnych, cięższych dramatów.
JESTEM TEŻ TUTAJ

Komentarze
Prześlij komentarz