22.11.2019
A więc "Podziemny Krąg"... Jak tak teraz myślę, to to tłumaczenie tytułu nie jest takie najgorsze, "Klub Walki" (xD) chyba nie byłby lepszy i mimo wszystko mniej by oddawał istotę filmu (bo nie jest to kino o nielegalnych walkach).
Jednakże uważam, że jakby nie ruszali angielskiego tytułu to byłoby najlepiej.
David Fincher nakręcił coś, co w ostatnim czasie spowodowało największe katharsis w moim przypadku. Genialne role Pitta i Nortona, a także pani Heleny, nowatorskie ujęcia, łamanie czwartej ściany, jeden z lepszych dzieł lat 90-tych (moim nic nie wartym zdaniem). Jeden z tych filmów, które po obejrzeniu, chce się obejrzeć jeszcze raz (to są takie kategorie?). Szybko trafił do ulubionych, a zakończenie zasiało u mnie ziarenko pomysłu utworzenia listy ulubionych/najlepszych scen.
Thriller psychologiczny, anarchistyczny i definitywnie z przekazem, który kompletnie się nie zestarzał, a może nawet dziś jest jeszcze bardziej aktualny. Trwam w zadziwieniu, że takie coś powstało w Hollywood... Takiego filmu nie oglądałem przedtem nigdy.
Wrażliwszych ostrzegam przed brutalnością i innymi kontrowersjami.
Czy warto obejrzeć? Nie wiem, chyba.
Pozdrawiam
- X
PS. Film powstał na podstawie książki i to chyba jakiejś dobrej (tak mówi internet, ja się nie znam)
JESTEM TEŻ TUTAJ

Komentarze
Prześlij komentarz